Strzał w dziesiątkę

Okazuje się, że musisz jedynie pokonać mniej niż dwa metry, aby zyskać naprawdę zgrabną sylwetkę, spalić mnóstwo kalorii oraz nabawić się doskonałej kondycji. Oczywiście wielokrotnie, z dbałością oraz zapałem o technikę prawidłową każdego kroku. Sprawdźmy, jak bieżnię z narzędzia tortur zmienić po prostu w sprzęt w służbie człowieka, a konkretnie w naszej służbie.

Pogoda jakby nie było czasem nas zniechęca do biegania. Zaczyna lekko, błotem i deszczem, aby po chwili, gdy się zorientuje, że tym razem nie ma do czynienia z jakąś amatorką – sypnąć śniegiem, a lodem nawet skuć ulubione trasy.

Bieżnia elektryczna to tylko dwa metry długości, która odmienić może nasze życie. Można śmiało powiedzieć, że jest sprzęt najpopularniejszy do fitnessu na świecie. Przyszła pora, aby poznać ją nieco bliżej oraz nie robić w żadnym wypadku przerwy do biegania. Dzięki temu zawalczymy o mniejszy obwód w pasie, ciało bardziej sprężyste, zdrowe serce oraz nawet świetny wynik na dziesięć kilometrów już za jakieś cztery tygodnie.

Jakie są zalety biegania na bieżni elektrycznej?

Na pewno bieżnia elektryczna jest pogodoodporna. Co więcej redukuje do trzydziestu procent grawitacyjny opór kroków (w terenie wysiłek ten jest większy). Wyniki badań, które były przeprowadzane sugerują, że przy biegu na ulicy nogi, miednica, biodra oraz kręgosłup przy każdym kroku poradzić sobie muszą z ciężarem ciała pomnożone przez dwa czy też nawet przez cztery.

Takie przeciążenia mogą powodować kontuzje, szczególnie jeśli źle dobierzemy do nawierzchni i swojego sposobu biegania buty. Bieżnia, przez znacznie większą amortyzację, zmniejsza właśnie to ryzyko. Pamiętajmy jednak, że na niej trening pobudza błędnik (musimy utrzymać równowagę), a to powoduje czasami mocne zawroty głowy po zejściu z tegoż pasa.

Dlatego też pierwszy trening powinniśmy potraktować naprawdę umownie i zamiast biegać jakieś interwały, po prostu powinniśmy zrobić marsz na kilka kilometrów. To, co jest zaletą największą bieżni, jest także jednocześnie jej największą wadą. Jeśli się szykujemy do biegu ulicznego, to musimy wiedzieć, że treningi na pasie nie wystarczą w żadnym wypadku.

Na bieżni możemy oczywiście trenować na siłowni, ale nie tylko. Bowiem jeśli mamy ochotę, to możemy kupić własną bieżnię do swojego domu czy też do swojego mieszkania. Bieżnie elektryczne wbrew pozorom wcale nie zajmują tak dużo miejsca. Możemy sobie na taką pozwolić. Nie są także zbyt drogie.